Salone del Mobile, Mediolan 2026. Dla nas pierwszy raz w Mediolanie — coś wyjątkowego, prestiżowego, pokazującego że lubimy wyzwania i super sobie z nimi radzimy.
- 11 cze
- 1 minut(y) czytania
To nie są zwykłe targi. Salone del Mobile to szczyt branży meblowej i wzorniczej na świecie. Kiedy Klientka zadzwoniła i powiedziała że chce żebyśmy to my postawili jej stoisko w Mediolanie — było to dla nas wyróżnienie. Wiedziałem, że zrobimy je najlepiej jak to możliwe, co by się nie działo.
Przygotowania były intensywne — zarówno produkcyjne jak i organizacyjne. Wymagana była pełna dokumentacja — firmy, szkoleń i bezpieczeństwa, atesty, regulaminy. Kaski, bezpieczne obuwie na terenie budowy. Sporo czytania, sporo wypełniania. Byłem trochę przerażony.
Na miejscu — ulga. Owszem, wymagają. Ale wszystko jest poukładane, sprawdzone, bezpieczne. Każdy przed wjazdem na teren targów jest sprawdzany i weryfikowany. Profesjonalizm na każdym kroku.
50m². Na tym stoisku połączyliśmy kilka technik budowy — tradycyjna zabudowa z MDF szpachlowanego i malowanego, tynk strukturalny z zawartością słomy i gliny, system beMatrix i metaloplastyka ze szczotkowanej stali. Każda technika ma swoje miejsce i zastosowanie — takie połączenie pozwala uzyskać wyjątkowy efekt wizualny przy jednoczesnej optymalizacji kosztów.
Pojechaliśmy we czterech, montaż w trudnych warunkach — większość stoisk już stała, nie było gdzie odkładać materiałów. Gorąco, ciasno, ciągłe przestawianie. Udało nam się.
Na końcu czułem się bardzo dobrze. Zawsze jest jakiś niedosyt — coś można było zrobić lepiej. Ale wiem jedno: możemy zrobić praktycznie wszystko. Wielkie podziękowania dla całego zespołu!
Mediolan — sprawdzony.


